Kazachstan zadziwił mieszkańców egzotyką

Dziś na zielonogórskim deptaku nie brakowało emocji. W ruch bowiem poszły miecze i łuki. Wszystko za sprawą Kazachstanu – najbardziej egzotycznego gościa festiwalu – który wplótł w swój pokaz elementy walki i popisy tężyzny fizycznej. Atmosferę tonowały zdecydowanie spokojniejsze animacje Litwy.

Jeżeli grupa z Kazachstanu będzie w stanie wzbudzić tyle emocji, co na folkostrefie na deptaku, to wieczorem w Lubuskim Teatrze szykuje się prawdziwe show! „Sarbaz Rukhy” zrzesza utalentowanych artystów, których występy uwzględniają nie tylko narodowe gry, zabawy, zwyczaje i tradycje, ale również walki mieczami, strzelanie z łuku czy akrobacje. Na deptak Kazachowie, co prawda, nie przyjechali konno, ale już ich stroje wystarczyły, by wprowadzić niecodzienny nastrój. Obserwatorów z publiczności nie trzeba było długo namawiać, by przyłączyli się do folkowych animacji.

Mistrzowski pojedynek

Równie energetycznie, choć mniej egzotycznie, zabawiał widownię „Grandinele” z Litwy. Zespół z dużym zaangażowaniem promuje i kultywuje folklorystyczne dziedzictwo tańców i muzyki litewskiej. Tancerze prezentują litewskie tańce ludowe oraz najnowsze kompozycje sceny ludowej stworzone przez litewskich mistrzów baletu.

To właśnie te dwa zespoły – Kazachstan i Litwa zmierzą się dziś o 19.00 w Lubuskim Teatrze podczas koncertu konkursowego.

Zapraszamy na fotorelację! Sprawdźcie co dziś działo się na deptaku:

(fot. Bartosz Mirosławski)