Folkostrefa przyciąga tłumy

Festiwal rozkręcił się już na dobre. Zielonogórski deptak oblegają tłumy. Mieszkańcy chętnie włączają się do animacji i zabaw z zespołami folklorystycznymi. O tym, że tradycja może mieć różne oblicza codziennie przekonują inne zespoły. Dziś do wspólnej zabawy wciągnęła nas Ukraina i Słowacja.

Zielona Góra co rok staje się na tydzień stolicą folkloru. Nie zapomnieliśmy również o mieszkańcach województwa. Zapraszamy na koncerty do Łagowa, Bojadeł, Przytocznej, Niesulic, Żar, Torzymia, Kolska i Małomic. Festiwal to dla tancerzy gorący okres. Przez tydzień testują swoją kondycję i badają czy są w stanie działać na wysokich obrotach. Sprawiają wrażenie pasjonatów, a taniec zdaje się być ich źródłem energii, bo z równym zaangażowaniem przedpołudniami zabawiają publiczność na zielonogórskim deptaku, co angażują się w wieczorne konkursowe występy w Lubuskim Teatrze.

Tańce po sąsiedzku

Dziś w obroty wzięła nas Słowacja i Ukraina. Jedni i drudzy sąsiedzi okazali się niebywale towarzyscy, do swoich zabaw przyciągnęli tłumy. Uniwersalny język tańca, uśmiechu i zabawy zniwelował wszystkie różnice. Dziękujemy za niezapomniane chwile i masę radości, jaką nam zafundowaliście i zapraszamy do obejrzenia fotorelacji z tego, co działo się dziś przy zielonogórskim ratuszu. Pamiętajcie, że w folkostrefie jesteśmy codziennie od 11.00 do czwartku włącznie.

Komentarze

Komentarze