Koncert na puszkę, beczkę i kosz na śmieci

Tego dnia nasi warsztatowicze długo nie zapomną! Kulminacją naszych warsztatowych zajęć był Koncert Finałowy, podczas którego wystąpili wszyscy uczestnicy Warsztatów Sztuki Perkusyjnej.

Od wczesnych godzin rannym drżeliśmy o pogodę, do końca nie wiedząc, czy uda się zagrać koncert w plenerze, na Placu Sztuk przed Filharmonią Gorzowską. Jednak Śliwkowe Bakłażany, Niebieskie Tipi i Różowe Pantery odprawiły swoje tańce rytualne i wprost zaczarowały pogodę! Ale zanim warsztatowicze poczuli się niczym artyści na scenie, czekały na nich nie lada atrakcje.

Organizatorki warsztatów, Kasia Chorążyczewska i Marta Rembas, zaprosiły do Sali Koncertowej młodych wykonawców, ich rodziców, a także Dyrektora Filharmonii Gorzowskiej, pana Mariusza Wróbla. Były podziękowania, dyplomy, zdjęcia z trzech dni warsztatowych, upominki a także gwóźdź programu: pyszny tort śmietanowy!

Po części oficjalnej, przyszedł czas na ciężką pracę. Uczestnicy Warsztatów Sztuki Perkusyjnej udali się do Sali Kameralnej, aby tam pod bacznym okiem pana Aleksandra Laska, szlifować swój perkusyjny warsztat. Jak potem wspomniała pani Marta, opiekunka Niebieskich Tipi – to był przełom! Cała próba wyszła idealnie, było widać, jak wiele wysiłku i serca włożyli w to wykonanie młodzi muzycy. Nie inaczej było niedługo później, kiedy to przyszło im wystąpić przed prawie dwustuosobową publicznością.

Koncert zainaugurował Roman Awiński, konferansjer i dziennikarz, który miał przyjemność nie tylko prowadzić całe wydarzenie, ale też zadyrygował zgromadzoną publicznością. Warto wspomnieć, że każdy, kto przyszedł wysłuchać koncertu, mógł skorzystać z grania na ekoinstrumentach stworzonych przez uczestników warsztatów, lub też miał okazję do samodzielnego wykonania instrumentu z surowców wtórnych. Niewykorzystane surowce zostały przekazane firmie ENERIS z przeznaczeniem na odbudowę spalonej gorzowskiej katedry.

Po słowie wprowadzenia, głos zabrały organizatorki: Kasia i Marta – które opowiedziały o tym, jak projekt powstawał. W końcu przyszedł czas na część artystyczną! Pierwszym wykonawcą, który pojawił się na Placu Sztuk był perkusista Orkiestry Filharmonii Gorzowskiej – Aleksander Lasek, który wykonał własną improwizację na zestawie perkusyjnym. Następnie na placu pojawiały się kolejno: Śliwkowe Bakłażany, Niebieskie Tipi oraz Różowe Pantery, które reagowały ciałem na akcenty rytmiczne (za przygotowanie części ruchowej odpowiadała Jolanta Kępka).

Druga część koncertu to już występ z użyciem instrumentów. Śliwkowe Bakłażany grały na koszach na śmieci, Niebieskie Tipi na metalowych beczkach, natomiast Różowe Pantery na grzechotkach. Pan Olek znakomicie poradził sobie w roli dyrygenta – całość programu wyszła świetnie, czemu wyraz dał gorący aplauz publiczności. Nie obyło się bez bisowania!

Wraz z odgłosem braw, Warsztaty Sztuki Perkusyjnej dobiegły końca. Mamy jednak nadzieję, że to nie koniec perkusyjnej przygody warsztatowiczów. Pamiętajcie: rytm jest wszędzie! Trzeba go tylko odszukać

Komentarze

Komentarze